Hej kochani!
Przed nami weekend. Też czekaliście na niego z takim utęsknieniem? Ja niemal odliczałam dni do chwili wolnego. Niestety teraz moje życie cały czas będzie wyglądać, jak jedna wielka bitwa z czasem - jak nie mam całego dnia wykładów na uczelni, to mam praktyki w szpitalu. A w między czasie muszę pisać pracę (albo chociaż zacząć) i uczyć się do dyplomu. Nie wiem jeszcze, kiedy uda mi się wygospodarować czas i energię, ale nie o tym dzisiaj.
Ostatnio moją skromną biblioteczkę powiększyły trzy książki. Tym razem żadne przygodówki, młodzieżówki czy kryminały, tylko typowo modowe pozycje. Jeszcze nie miałam czasu do nich przysiąść, bo nadal czytam "Trzynaście powodów" (polecam, jeśli nie czytaliście), ale jedną zaczęłam przeglądać i naprawdę podoba mi się jej styl. Z tego, co zauważyłam wszystkie są napisane przyjemnym i lekkim językiem, czyli tak, jak lubię.
A teraz z przyjemniejszych rzeczy. Ostatnio zaczęłam zamawiać rzeczy ze strony wish.com - ktoś z was kojarzy? Strona z fajnymi rzeczami za śmieszne pieniądze, ale z długim okresem oczekiwania (w końcu towar jedzie aż z Chin!) ale przejrzałam wiele wątków na forach i raczej nie spotkałam się z krytyką, więc postanowiłam zaryzykować i tak mnie zakupowy szał poniósł, że w gruncie rzeczy wydałam tam całkiem sporo pieniędzy, ale z drugiej strony, gdybym miała to wszystko kupić tutaj, to pewnie wyniosło by mnie to ze trzy razy tyle. Piszę o tym, bo dzisiaj dostałam pierwszą przesyłkę - portfel i torebkę.
Zamawialiście coś z tej strony? Jeśli tak, to jakie były wasze odczucia? Jeśli się wahacie, to napiszcie, a spróbuję rozwiać wasze wątpliwości.
Na dzisiaj to tyle. Do napisania.
Całuję
Wasza Wiki xx



CONVERSATION